Najlepszy atak ograł najlepszą obronę. Wygrywamy 19. raz w sezonie!
Nie był to dla nas na pewno łatwy mecz, choć pierwsza kwarta zwiastowała, że może być inaczej. Prowadziliśmy bowiem po niej już 28:12, ale w trzeciej kwarcie goście zbliżyli się do nas na zaledwie trzy „oczka”.
Najlepsza obrona i coraz lepszy atak - odmieniona Kotwica zawita do Bydgoszczy
W spotkaniu, które zakończy 24. kolejkę rozgrywek Bank Pekao S.A. I ligi (w zaplanowanym terminie), podejmiemy w Grupa Moderator Arenie Kotwicę Port Morski Kołobrzeg, a więc drużynę, która w tym sezonie częściej rozczarowywała niż zachwycała.
Niemożliwe nie istnieje. Wyrywamy mecz w Stargardzie trójkami Kuby Andrzejewskiego!
To w teorii nie miało prawa się wydarzyć. Tym bardziej w momencie, gdy na niecałe 1,5 minuty przed końcem trzeciej kwarty gospodarze prowadzili z nami już jedenastoma punktami! Teoria a praktyka to jednak dwie zupełnie różne sprawy. Po naszej doskonałej grze na przestrzeni trzeciej i czwartej odsłony wygraliśmy w Stargardzie 80:69!
Trudna przeprawa w Stargardzie
W ostatnich tygodniach PGE Spójnia Stargard jest dla swoich przeciwników jedną wielką zagadką. Podopieczni Marka Popiołka grają mocno w kratkę. W 2026 roku ekipa z zachodniopomorskiego ma bilans 2-3. Co ciekawe, obie wygrane odniesione były z drużynami, które są od Spójni wyżej w tabeli, z kolei porażek stargardzianie doznawali z tymi, którzy oglądają ich plecy.
Goście walczyli z całych sił. Dwa punkty zostają jednak w Bydgoszczy
Nie było lekko, jednak dzięki doświadczeniu naszych kluczowych zawodników pokonaliśmy ostatecznie WKK Active Hotel Wrocław 91:79. Niby przez cały mecz prowadzenie było po naszej stronie, ale to naprawdę nie było łatwe starcie, co też podkreślił później na pomeczowej konferencji Wojciech Dzierżak, nasz najlepszy tego dnia strzelec.
Pozornie łatwy rywal. Bardzo pozornie
W niedzielnym spotkaniu, które rozegrane zostanie w ramach 21. kolejki Bank Pekao S.A. I ligi koszykówki mężczyzn, na własnym terenie podejmiemy zawsze groźny i nieobliczalny WKK Active Hotel. Dodatkowym utrudnieniem będzie dla nas absencja Martyce'a Kimbrough oraz fakt, że wrocławianie dużo lepiej grają na wyjazdach niż u siebie.
Derby pozostają nasze. Druga połowa pod nasze dyktando
Kolejna setka pękła. Tym razem do Bydgoszczy na derbowe starcie przyjechała KSK Qemetica Noteć i do momentu, do którego starczyło jej sił, mecz toczył się - może nie na styku, ale jednak - w stosunkowo wyrównanym tonie.

















































































































