W ostatnich tygodniach PGE Spójnia Stargard jest dla swoich przeciwników jedną wielką zagadką. Podopieczni Marka Popiołka grają mocno w kratkę. W 2026 roku ekipa z zachodniopomorskiego ma bilans 2-3. Co ciekawe, obie wygrane odniesione były z drużynami, które są od Spójni wyżej w tabeli, z kolei porażek stargardzianie doznawali z tymi, którzy oglądają ich plecy. 

Idąc tym torem, PGE Spójnia na mecz z nami powinna się mocno zmobilizować. Podobnie, jak było to w domowych meczach z Decką Pelplin oraz ŁKS-em Coolpack Łódź. Ekipa trenera Marka Popiołka zadanie będzie miała mocno ułatwione, bowiem na niedzielny wyjazd udajemy się w sporym osłabieniu. Niby dwutygodniowa przerwa była idealną okazją na zaleczenie pewnych urazów, ale w zasadzie - na nasze nieszczęście - jest zupełnie odwrotnie.

W Stargardzie trener Grzegorz Skiba nie będzie mógł skorzystać z usług aż czterech zawodników! Są to Marcin Nowakowski, Karol Gruszecki, Bartosz Ptak oraz Mikołaj Jamiołkowski... Zadanie więc czeka nas niezwykle trudne. Wymienieni koszykarze grają na różnych pozycjach, więc praktycznie na każdej zabiera to jakieś pole manewru naszemu szkoleniowcowi.

A Spójnia z kolei problemy zdrowotne - tak przynajmniej się wydaje - ma już praktycznie w całości za sobą. Owszem, można jeszcze oczekiwać na powrót do drużyny Pawła Kikowskiego, jednak w jego miejsce klub dokonał wzmocnienia i to nie byle jakiego, bowiem gdy „Kiko” doznał kontuzji, nowym strzelcem w PGE Spójni został Jakub Karolak. Ostatnio do rotacji małymi krokami powraca już za to Igor Wadowski, więc można stwierdzić, że przeciwko nam rywale wystąpią w pełnym składzie.

Mimo to wpadek stargardzianom nie brakuje. Bo nie można inaczej nazwać ostatniej porażki PGE Spójni w Opolu. Weegree AZS Politechnika przystąpiła do tego starcia bez Piotra Niedźwiedzkiego, a przez cały mecz formy strzeleckiej nie potrafili odnaleźć ani Jakub Kobel (1/6 z gry), ani też Dominik Rutkowski (2/8). Swoje zrobił w tamtym spotkaniu Jordan Forbes, ale Weegree AZS Politechnika miała też bohaterów mniej oczywistych w osobach Borysa Barana i Łukasza Kupczyńskiego.

Wcześniej z kolei PGE Spójnia doznała druzgocącej wręcz porażki w Kołobrzegu, ale po kilku dniach przyszła pora na rehabilitację. Zadanie było chyba najtrudniejsze z możliwych, jednak podopieczni marka Popiołka stanęli na wysokości zadania i pokonali naszpikowany mocnymi nazwiskami ŁKS Coolpack Łódź po naprawdę niezłym spotkaniu. Tym bardziej więc późniejsza porażka w Opolu stawia znak zapytania przy formie ekipy ze Stargardu.

W naszym pierwszym meczu z PGE Spójnią, który rozegrany był w październiku, pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Wygraliśmy wówczas 92:79, choć zaczęliśmy bardzo słabo, zwłaszcza w defensywie, dając rywalom zdobyć w trakcie pierwszych dziesięciu minut aż 29 punktów. Łatwo więc policzyć, że w kolejne 30 minut straciliśmy już tylko 50 „oczek”, wydatnie poprawiając naszą grę w defensywie, a skuteczna obrona zawsze ułatwia i poprawia atak.

Naszym liderem w tamten dzień był Martyce Kimbrough. Nasz zeszłoroczny lider generalnie pozostaje nim cały czas (średnio 15,8 punktu na mecz), ale w ostatnich tygodniach nie prezentował się jakoś wybitnie. Wprawdzie zdajemy sobie sprawę, że trudno oczekiwać, by na parkiecie rywala Tyce powtórzył swój wyczyn z pierwszego meczu (33 punkty), ale nie da się ukryć, że przy wspomnianych już wyżej absencjach, będzie na nim na pewno spoczywał spory ciężar odpowiedzialności.

Wiemy, że w Stargardzie czeka nas bardzo trudne zadanie - przede wszystkim ze względu na wspomniane już nieobecności w naszych szeregach. Jednocześnie bardzo cieszymy się z zapowiedzi naszych fanów, którzy wesprą nas licznie w tym wyjazdowym starciu, a to zawsze dodaje skrzydeł. Co jak co, ale szósty zawodnik przyda nam się bardzo, skoro zagramy bez czterech koszykarzy z rotacji. Początek spotkania zaplanowano w niedzielę na godzinę 18:00.

Jeśli chodzi o transmisję, tę rzecz jasna zapewnia serwis Emocje.TV. Oczywiście - jak zawsze - istnieje możliwość obejrzenia tego meczu w Younger Barze przy bydgoskim Starym Rynku. Link do meczu: https://nowe.emocje.tv/ppv/pge-spojnia-stargard---enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz,356234.