To między innymi właśnie nasze wyjazdowe starcie z KKS Polonią Warszawa zainauguruje 19. kolejkę rozgrywek Bank Pekao S.A. I ligi koszykarzy. W pierwszej rundzie ograliśmy u siebie stołecznych 89:78, ale trudno powiedzieć, aby było to dla nas łatwe spotkanie.
W głównej mierze ze względu na świetnie dysponowanego wówczas Jalena Sullingera, który rzucił nam 24 punkty.
Mimo wszystko nie tylko on był wtedy bardzo trudny do zatrzymania dla naszych obrońców. Z dobrej strony pokazali się w tamtym meczu również Jan Malesa i Wiktor Sewioł. Pierwszy z tego polskiego duetu zdobył 20 „oczek”, zaś skrzydłowy dołożył do dorobku „Czarnych koszul” szesnaście punktów. Warto jednak odnotować, że nie ma go już w ekipie Polonii.
Jego umowa z warszawskim klubem była krótkoterminowa i wynikała z kontuzji odniesionej jeszcze przed startem sezonu przez Patryka Pułkotyckiego. Ten w ostatnich sezonach w I lidze nie był w stanie nigdzie zagrzać miejsca na dłużej. Od rozgrywek 2021/22 zwiedził kolejno Pelplin, Kołobrzeg, Poznań i Opole, budując swoją pozycję jako całkiem solidnego strzelca dystansowego. I na to też zapewne mocno liczono w stolicy, ale jednak dopiero niedawno pojawił się on w rotacji meczowej, już po wyleczonym urazie.
Tym samym Sewioł odszedł z Warszawy, przenosząc się do szukającego kolejnych wzmocnień ŁKS-u Coolpack Łódź. KKS Polonia natomiast nie dokonała w jego miejsce żadnej roszady, bowiem Pułkotycki jest już zdolny do gry, ale na razie szuka formy. W trzech dotychczas rozegranych meczach spudłował dziewięć prób z dystansu, nie trafiając żadnej. Ale można niejako powiedzieć, że to absolutnie nie jest żadna nowość, bo zazwyczaj właśnie z tego był znany.
Potrafił w danym meczu pudłować na potęgę, by w kolejnym starciu mieć pięć czy też sześć celnych trójek. Trzeba więc bardzo mocno na niego uważać. Ale takich strzelców Polonia ma więcej. Bo uważać na dystansie należy przede wszystkim na Shiloh Robinsona czy Jakuba Zalewskiego. To właśnie ta dwójka statystycznie wypada zdecydowanie najlepiej, najpewniej, jeśli chodzi o „oczka” zdobywane dla Polonii rzutami trzypunktowymi.
My z kolei bardzo dobrze rozpoczęliśmy 2026 rok. Naszym pierwszym starciem w styczniu był ostatni mecz pierwszej rundy, w którym pewnie ograliśmy u siebie ekipę Solvera Sokoła Łańcut, aplikując rywalom ponad 100 punktów. Prawie dokładnie tak samo (w ataku) zagraliśmy tydzień później z Novimex Polonią 1912 Leszno, wygrywając 107:101. Nie był to jednak dla nas mecz lekki, łatwy i przyjemny, bowiem przez większość starcia dalecy byliśmy od ostatecznego triumfu.
Zresztą, statystyki pokazują to wyraźnie. My prowadziliśmy w tym spotkaniu przez 6,5 minuty, podczas gdy rywale przez prawie 27 minut. Naprawdę było to starcie, dzięki któremu momentami można było poczuć play-offy, do których przecież jeszcze bardzo daleka droga. W ostatnich tygodniach Leszczynianie byli w naprawdę wybornej formie, więc nasze zwycięstwo z nimi jest w związku z tym tym bardziej cenne.
Dla odmiany druga Polonia, a więc ta, z którą zmierzymy się teraz, przełamała się w poprzedniej kolejce w Opolu po kilku porażkach. Do triumfu ekipę trenera David Torrescusy poprowadził amerykański duet. Shiloh Robinson grał jak z nut do przerwy, zaś po zmianie stron to Jalen Sullinger dużo częściej brał na siebie ciężar gry i to w ważnych momentach czwartej kwarty, gdy rozstrzygały się losy tej rywalizacji. Jest dla nas więc oczywistym, że musimy na nich szczególnie uważać.
To od tej dwójki tak naprawdę wszystko się zaczyna w warszawskim zespole, który jednak - całościowo patrząc - w ostatnich tygodniach zmagał się z kryzysem, zatracając nieco swoją tożsamość z początku rozgrywek, o czym wspominał na jednej z pomeczowych konferencji trener Torrescusa. Pytanie więc brzmi, czy udało się tę tożsamość odzyskać w Opolu, czy jest to jednak jedna jaskółka, która jeszcze do końca wiosny nie czyni.
O tym przekonamy się w piątek. Początek meczu zaplanowany jest na godzinę 19:00, a transmisję zapewnia serwis Emocje.TV. Mecz będzie można obejrzeć - jak zawsze - w Younger Barze. Dostępny będzie tutaj: https://nowe.emocje.tv/ppv/kks-polonia-warszawa---enea-abramczyk-astoria-bydgoszcz,355586.


