To była tylko formalność. Marcin Nowakowski zostaje w barwach Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz na sezon 2025/2026. 35-letni rozgrywający rozegra tym samym swój czwart sezon w czarno-czerwonych barwach.

Pochodzącego z Kielc rozgrywającego nie trzeba nikomu przedstawiać. W sezonie 2018/2019 był jednym z autorów awansu naszego zespołu do Energa Basket Ligi, a następnie przez dwa sezony grał pod wodzą trenera Artura Gronka w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po tym przeniósł się na Podkarpacie do Rawlplug Sokoła Łańcut, z którym wywalczył awans do najwyższej klasy rozgrywek i spędził tam kolejne dwa sezony, grając z innym doskonale znanym naszym kibicom zawodnikiem - Adamem Kempem. Teraz, ten wcześniej wspomniany duet zagra ze sobą po raz trzeci.

W kampanii 2024/2025 Marcin Nowakowski rozgrywał dobry sezon i notował średnio 8 punktów, 3,1 zbiórki i 5,3 asysty na mecz. Niestety podczas jednego z meczów fazy ćwierćfinałowej w Pelplinie doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry do końca sezonu. Zawodnik przechodzi obecnie rehabilitację, a jego rokowania są bardzo obiecujące. Wszystko wskazuje na to, że "Małego" zobaczymy już od początku sezonu 2025/2026 w czarno-czerwonych barwach.