|
W środę informowaliśmy, że Maciej Łabuś, szkoleniowiec drużyny Kadetów Astorii Bydgoszcz oraz trener kadry Juniorów Młodszych województwa kujawsko – pomorskiego rocznika 97` weźmie udział w nowo powstałym projekcie Fundacji Marcina Gortata. O kilka słów na temat samego projektu oraz prowadzonej przez niego drużyny Kadetów poprosiliśmy samego zainteresowanego.
- Proszę powiedzieć, na czym polega projekt Klinika Trenerska Marcina Gortata
- Klinika Trenerska Marcina Gortata jest organizowana przez Fundację MG13, jest to fundacja, która wspiera koszykówkę młodzieżową, tak zawodników jak i trenerów.
- Wybór Pana osoby do duże wyróżnienie, spodziewał się Pan tego?
- Nie spodziewałem się tego, aczkolwiek gorąco liczyłem na to. Półtora miesiąca temu wysłałem swoje podanie w formie specjalnego formularza i liczyłem po cichu na wybór mojej osoby. To było raczej w sferach moich marzeń, ale kiedy usłyszałem że jadę, to było wspaniałe uczucie.
- Jakie oczekiwania wiąże Pan z pobytem w USA?
- Przed wszystkim chcę spełnić swoje marzenie w postaci obejrzenia z bliska treningów i meczu drużyny NBA, drużyny, w której gra Polak. Chciałbym przez ten tydzień podejrzeć cały system szkolenia i trenowania. Oczywiście to jest NBA, najlepsza koszykówka na świecie, ale to, co będę mógł, to przełożę na nasze realia i nasze boisko.
- Na co dzień jest Pan trenerem Kadetów Astorii Bydgoszcz, czy myśli Pan że wiedza nabyta na szkoleniu przyda się zarówno w pracy z młodzieżą jak i seniorami?
- Gorąco w to wierzę. Trzeba połączyć dwie rzeczy, moją „przyjemność” związaną z samym pobytem za oceanem oraz wiedzę, jaką tam nabędę. To wszystko będę chciał wykorzystać w pracy w klubie, tak teraz jak i w przyszłości.
- Prowadzony przez Pana wspomniany wcześniej zespół Kadetów ma duże szanse na awans do kolejnej fazy rozgrywek młodzieżowych, na co stać nasz zespół?
- Kadeci grają bardzo dobrze w tym sezonie, zaprocentowały turnieje przedsezonowe. Bardzo liczę na wyjście z rozgrywek strefowych, skąd awansują najlepsze trzy z czterech zespołów i wejście do półfinałów. Pierwszy cel już osiągnęliśmy, awansowaliśmy do rozgrywek strefowych. Kolejnym celem jest półfinał, a marzymy o finale.
- Ma Pan w swojej drużynie reprezentanta Polski U-16, Mateusza Fatza, czy widzi Pan w nim przyszłego reprezentanta seniorskiej kadry Polski?
- Pewnie że tak. Mateusz ma ogromny potencjał. Wiele zależy od niego samego, ale też od tego jak będzie prowadzony w naszym klubie czy jakimkolwiek innym w przyszłości.
|