KPSW Astoria Bydgoszcz rozgromiła we własnej hali Bonduelle Gniewkowo. Bydgoszczanie tradycyjnie nie najlepiej zagrali w pierwszej połowie, lecz w drugiej nie pozostawili złudzeń kto jest lepszy i zwyciężyli 103:75. Podczas meczu zbierane były słodycze dla dzieci w ramach Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę. Organizatorzy zebrali ponad 300 kg. słodyczy, co można uznać za wielki sukces.
Początek spotkania był wyrównany. Pierwsze punkty w meczu rzutem za trzy zdobył Bartosz Florczak, lecz natychmiast w ten sam sposób odpowiedział Przemysław Gierszewski. Żadna z drużyn nie potrafiła wyrobić sobie znaczącej przewagi. Po pięciu minutach podopieczni Macieja Borkowskiego prowadzili 11:9. Sygnał do ataku w zespole gości dał Tomasz Trałka, który trafił dwa razy pod rząd zza linii 6.25. Po jego rzutach gniewkowianie wyszli na prowadzenie 25:20. W ostatnich sekundach pierwszej kwarty trafił Przemysław Gierszewski, lecz to goście prowadzili 27:22.
Druga odsłona dnia miała bardzo nerwowy początek. Koszykarze obu ekip mieli wiele problemów ze skutecznością. Temperatura na boisku była bardzo wysoka a o tym kto był w posiadaniu piłki nie raz musiała decydować strzałka, umiejscowiona na stoliku sędziowskim. Gdy za trzy trafił Damian Szałkiewicz i goście prowadzili 30:22. Znakomita dyspozycja Doriana Szyttenholma, ostatnich minutach połowy, pozwoliła bydgoszczanom zniwelować straty i gospodarze tracili do Bonduelle tylko trzy punkty 35:38.
Trzecią kwartę znakomicie rozpoczęli bydgoszczanie. Za trzy trafili odpowiednio Sebastian Laydych oraz Przemysław Gierszewski i Astoria wyszła na pięcio punktowe prowadzenie 45:40. Podopieczni byłego trenera bydgoskiej Astorii, Jarosława Zawadki nie potrafili sobie poradzić ze znakomicie dysponowanymi bydgoszczanami. Kapitalnie gał Sebastian Laydych, który zdobywał wiele punktów oraz popisał się wspaniałym blokiem, za który otrzymał aplauz od licznie zgromadzonej publiczności. Gniewkowianie popełniali wiele błędów własnych, które skrzętnie wykorzystywali gospodarze. Nie sportowy faul na Dorianie Szyttenholmie popełnił Arkadiusz Kobus. Popularny "Dosia" nie pomylił się na lini rzutów wolnych i przewaga bydgoszczan wzrosła do piętnastu punktów 68:53. W ostatniej akcji za trzy trafił Artur Gliszczyński. Trzecią kwartę Astoria wygrała aż 36:16 a w meczu prowadziła już 71:53
Ostatnią odsłone poiedynku znakomicie rozpoczął Przemysław Gierszewski, który trafił po raz czwarty za trzy punkty. Bydgoszczanie w pełni kontrolowali przebieg spotkania i systematycznie powiększali przewagę. Po rzucie z dystansu Adama Szopińskiego prowadzili już 89:63 i stało się jasne, że KPSW Astoria Bdgoszcz pokona w derbach Bonduelle Gniewkowo. Na ostatnie pięć minut trener Maciej Borkowski wprowadził dwóch najmłodszych koszykarzy z kadry bydgoskiej Astorii. Na boisku zameldowali się Filip Czyżnielewski oraz absolutny debiutant Piotr Robak. Młodzi koszykarze zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i solidarnie zdobyli po cztery punkty. Bydgoska Astoria wygrała ostatnią odsłonę dnia 32:22 a w meczu zwyciężyła 103:75.
"Kolejny raz zagraliśmy dużo lepiej w drugiej połowie bo zawsze staramy się wyciągać wnioski w trakcie spotkania i naprawiać ewentualne błędy. Dzisiaj chłopacy zagrali z ogromną motywacją, rzucali się po każdą piłkę i opłaciło się takie zaangażowanie. Bardzo chciałbym pochwalić dzisiaj Sebastiana Laydycha, który mimo choroby grał na naprawdę wysokim poziomie." powiedział po spotkaniu trener zwycięzców Maciej Borkowski. Kapitalnie zagrał również Dorian Szyttenholm, który po raz kolejny zaliczył double double (21 punktów oraz 12 zbiórek). W najważniejszych momentach jak zwykle nie zawiódł Przemysław Gierszewski "Cieszymy się bardzo z tej wygranej. Pierwsza połowa nie wyglądała najlepiej, lecz w drugiej się doszlifowaliśmy i wyglądało to znakomicie. Nie wiem czy mamy patent na zespól z Gniewkowa, lecz chciałbym bardzo, abyśmy zawsze wygrywali w takich rozmiarach" powiedział kapitan bydgoskiego zespołu.
Kibice na pewno na długo zapamiętają koszykarskie derby pomiędzy Astorią a Bonduelle. Kapitalna oprawa, która zaprezentowały kluby kibica obydwu zespołów nadały wielkich kolorytów spotkaniu. Nie wątpliwie cieszy również sukces akcji charytatywnej, co po raz kolejny pokazuje, że na bydgoskich kibiców zawsze można liczyć.
KPSW Astoria Bydgoszcz - Bonduelle Gniewkowo 103:75 (22:27, 13:11, 36:15, 32:22)
Astoria: D.Szyttenholm 21, Laydych 20, Gierszewski 16, Gliszczyński 13, A.Szopiński 12, Lewandowski 11, Czyżnielewski 4, Robak 4, O.Szyttenholm 2
Bonduelle: Cywiński 12, Strzelecki 9, Plebanek 9, Trałka 9, Czarkowski 8, Szałkiewicz 7, Strzelecki 6, Małecki 6, Kobus 5, Pomieciński 2, Gromek 2
Wyniki pozostałych spotkań 11 kolejki II ligi grupy A:
sobota, 13 grudnia 2008
16:00 ŻTS Nowy Dwór Gd. - Księżak Łowicz 69:57
17:00 Rosa-Sport Radom - Legia Warszawa 84:66
17:00 SIDEn MMKS VIII LO Toruń - Tempcold AZS PW Warszawa 70:75
17:00 AZS WSGK Kutno - Tur Bielsk Podlaski 91:72
18:00 Norgips Piaseczno - UKS Łęczyce 98:87
niedziela, 14 grudnia 2008
OSSM Sopot - Inter Parts AZS UWM Olsztyn -:-
Ostatnie w 2008 roku spotkanie KPSW Astoria Bydgoszcz rozegra w sobotę 20 grudnia w warszawskiej hali OSiR Bemowo przy ulicy Obrońców Tobruku 40 z tamtejszą Legią. W sezonie 2007/2008 "Asta" przegrała w stolicy 77:72, lecz w tym sezonie Legioniśi wygrali tylko 1 spotkanie w 9 kolejce w Turem Bielsk Podlaski w pozostałych musieli uznać wyższość przeciwnika. Bydgoszczanie przeciwnie mają tylko jedną porażkę, poniesioną właśnie w mieśce stołecznym z AZS Politechniką Warszawską.
Zobacz galerię zdjęć wykonanych przez Andrzeja Machulskiego z tego spotkania
Statystyki meczowe dostępne na stronie Polskiego Związku Koszykówki www.pzkosz.pl
Prawie 12 minutowa relacja ze spotkania przygotowana przez naszego patrona medialnego Telewizję Internetową itv24.com.pl
Relacja ze spotkania w TVP Bydgoszcz dostępna na YouTube. Materiał ze "Zbliżeń" oraz "Sportu"
|